Strona główna
poniedziałek, 21 września 2026 WARSZAWA 13:18 NOWY JORK 07:18
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Dino wycofało monitoring do nadzoru pracy w sklepach. Mediacje są 24 września

SEO i AI search

Lokalne firmy w wynikach Google zmieniają miejsce. Katalogi muszą się zgłosić

Google dołożył lokalne firmy do dwóch bloków wyników, które działają tylko w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Zmiana weszła do dokumentacji 18 września.

Grzegorz Kubicki 21.09.2026, 09:40 opracowane z 2 źródełGoogle Search Central, dokumentacja „Supplier unit in Google Search”, Search Engine Journal
Zbliżenie na smartfon w dłoni z otwartą mapą i wskazówkami dojazdu

Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels

Google dołożył lokalne firmy do dwóch bloków, które pokazuje w wyszukiwarce tylko w Europie. Zmiana weszła do dokumentacji firmy 18 września. Wcześniej bloki działały przy hotelach, lotach, pociągach, autobusach i produktach.

Jeden blok dla katalogów, drugi dla samych firm

Pierwszy blok Google nazywa agregatorem. Trafiają do niego katalogi, porównywarki cen i wyszukiwarki branżowe. W wynikach pojawia się tylko jeden taki blok. Oferta najwyżej ocenionego serwisu rozwija się w nim od razu.

Drugi blok to dostawcy. Pokazuje same firmy: pojedynczy hotel, linię lotniczą, sklep przy ulicy albo hydraulika. Teraz wchodzą tam też zwykłe firmy lokalne.

Firma lokalna nie musi wysyłać Google żadnych danych

Dokumentacja Google mówi wprost. Firma nie musi przesyłać niczego ponad to, co robot pobierze z jej strony. Plik z danymi można dołożyć, ale nie trzeba.

Warunek jest jeden. Firma musi obsługiwać klientów w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Blok nie działa poza Europą.

Katalogi i porównywarki przechodzą przez zgodę Google

Po stronie katalogów wygląda to inaczej. Serwis musi najpierw dostać zgodę jako wyszukiwarka branżowa. Potem wysyła plik z punktami: nazwa firmy, adres, telefon, kategoria, zdjęcia i oceny.

To znaczy, że mały katalog nie wejdzie do tego bloku z dnia na dzień. Wniosek składa się przez formularz Google i czeka na odpowiedź.

Bloki powstały przez unijne przepisy o rynkach cyfrowych

Bloki to skutek DMA, czyli unijnych przepisów o wielkich platformach cyfrowych. Mają pilnować, żeby Google nie wypychał cudzych serwisów z wyników. Z tego samego powodu ceny lotów i hoteli zniknęły z unijnych wyników.

Podobnie skończyły się bezpłatne informacje o produktach w europejskiej wyszukiwarce. Google zmienia w Europie układ wyników krok po kroku.

Nowy układ działa od 18 września i tylko w Europejskim Obszarze Gospodarczym, czyli także w Polsce. Firma, która ma sklep albo punkt usługowy, nie musi robić nic poza dbaniem o własną stronę. Katalog, który chce wejść do bloku agregatora, składa wniosek przez formularz Google.

Źródła

  1. Google Search Central, dokumentacja „Supplier unit in Google Search” — dokument źródłowy, aktualizacja 18 września 2026
  2. Search Engine Journal — omówienie zmiany i wymagań dla katalogów, 18 września 2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.