Senatorowie w USA założyli klub twórców internetowych. Pomógł im YouTube
Cory Booker i John Kennedy ogłosili 16 września nowy zespół w Senacie USA. Ma zająć się zarobkami i prawami twórców internetowych.

Fot. Kaboompics / Pexels
Cory Booker i John Kennedy ogłosili 16 września nowy zespół w Senacie USA. Ma zająć się zarobkami i prawami twórców internetowych.
Booker i Kennedy chcą, by twórcy liczyli się jak małe firmy
Zespół jest ponadpartyjny. Booker reprezentuje stan New Jersey, Kennedy stan Luizjana. Chcą tłumaczyć innym senatorom, z czego żyje ta branża. Chcą też, by prawo traktowało twórców jak małe firmy. Booker powiedział, że Kongres i przepisy „nie nadążyły” za tym rynkiem (komunikat Senatu USA, język angielski).
W panelu wystąpiło sześcioro twórców, w tym Jackie Aina
Panel to rozmowa kilku gości na scenie. Zasiedli w nim Avery Smith z firmy Louisiana Crawfish Company oraz Ian Schwartzman z Joe Budden Network. Byli też Jackie Aina, Sage Steele, Matthew Patrick z Theorist Media i Mark Vins z Brave Wilderness. Na spotkanie przyszło ponad siedmioro innych twórców. Kennedy mówił o „ogromnym wpływie” twórców na to, jak Amerykanie się porozumiewają (komunikat Senatu USA, język angielski).
YouTube pomógł zebrać ludzi w Waszyngtonie
Ze strony platformy w spotkaniu wzięła udział Leslie Miller, która odpowiada w YouTubie za kontakty z władzami. To ważne, bo serwisy wideo działają w Waszyngtonie razem. Netflix, Amazon i YouTube założyły wspólną organizację lobbingową na początku miesiąca.
W Polsce stawki twórców wciąż bywają zgadywanką
Polski rynek nie ma takiego zespołu ani w Sejmie, ani w Senacie. Marki nadal nie umieją wycenić pracy twórcy. Widać to też po wypłatach z platform, bo pieniądze idą głównie przez zagraniczne firmy. Polskie przepisy o umowach z twórcami wciąż nie mają własnego miejsca.
Na razie zyskują YouTube i twórcy z panelu, tacy jak Jackie Aina i Matthew Patrick. Tracą mniejsi twórcy spoza USA, bo zespół zajmuje się tylko prawem amerykańskim. Polska agencja, która płaci twórcy z Warszawy, nie znajdzie tam żadnej ochrony.
Źródła
- Senat USA, biuro Cory'ego Bookera — dokument źródłowy: komunikat o powołaniu zespołu, 16.09.2026