Gawkowski liczy, że prezydent dostanie ustawę o blokowaniu treści w tym tygodniu
Sejm przyjął w czwartek ustawę, która wdraża unijny akt o usługach cyfrowych. Sąd albo urząd będzie mógł nakazać platformie zablokowanie nielegalnej treści.

Fot. Viralyft / Pexels
Jak podała PAP, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił o tym w niedzielę 11 października. Według niego ustawa o blokowaniu treści w sieci trafi do prezydenta jeszcze w tym tygodniu. Senacka komisja zbierze się we wtorek o 8:00. Sejm przyjął ustawę w czwartek. Za było 242 posłów, przeciw 61, a 136 wstrzymało się od głosu.
Gawkowski chce, żeby platformy usuwały treści niemal od razu
Minister mówił to po serii ataków w szkołach na Mazowszu. Według niego państwo ma platformom nakazywać, a nie tylko prosić. „Musimy im nakazać, by treści mogły znikać w trybie de facto rzeczywistym” – powiedział. Chodzi między innymi o groźby i transmisje na żywo z sytuacji kryzysowych.
Nawrocki zawetował pierwszą wersję w styczniu
Ustawę napisał resort cyfryzacji. Zmienia ona przepisy o usługach w sieci. Wdraża też w Polsce DSA, czyli unijny akt o usługach cyfrowych. Prezydent Karol Nawrocki zawetował pierwszą wersję w styczniu. Za brak DSA Polsce grożą kary z unijnego trybunału w Luksemburgu.
Nakaz zablokowania nielegalnej treści wyda sąd albo właściwy urząd. O szybką blokadę mogą prosić prokuratura, policja, skarbówka i Straż Graniczna. Prezes UKE, czyli Urzędu Komunikacji Elektronicznej, poprowadzi rejestr stron, przez które szerzą się takie treści.
Autor zablokowanego wpisu odwoła się do sądu
Decyzję o blokadzie można zaskarżyć do zwykłego sądu. Sąd sprawdzi, czy treść naprawdę łamie prawo. Nakaz nie działa od razu, chyba że urząd uzna sprawę za pilną. Posłowie PiS i Polski 2050 dopisali taki tryb dla pornografii z udziałem dzieci i zwierząt oraz dla drastycznych treści. Kto uważa, że jego wpis zniknął bez powodu, może prosić o jego powrót. Najpierw musi jednak zgłosić to w samym serwisie.
Meta i inne platformy dostaną nakazy w sprawach oszustw
Ustawa wymienia oszustwa, kradzież tożsamości i naruszenia praw autorskich. Z tym walczą firmy, pod które podszywają się fałszywe reklamy. Fundacja Instrat wyliczyła 760 mln zł rocznie z oszukańczych reklam na platformach Mety. We wrześniu sąd we Frankfurcie uznał, że Meta odpowiada za fałszywe reklamy z marką Finanzfluss.
Ustawa nie ma jeszcze podpisu. Jeśli Senat nie wprowadzi poprawek, trafi do Karola Nawrockiego. Czy tym razem ją podpisze, okaże się w ciągu 21 dni od jej otrzymania.
Źródła
- PAP (przez Wirtualnemedia.pl) — Depesza PAP: Gawkowski o terminie przekazania ustawy prezydentowi, 11.10.2026
- Rzeczpospolita — Głosowanie w Sejmie, zakres ustawy i tryb odwołań, 8.10.2026
- Interia — Wynik głosowania według klubów, wypowiedzi Gawkowskiego, 8.10.2026
- Spider's Web — Kto może wnioskować o blokadę, 9.10.2026