Strona główna
czwartek, 24 września 2026 WARSZAWA 11:36 NOWY JORK 05:36
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Sąd w Holandii zakazał Lidlowi sprzedaży kopii Birkenstocka. Pięć tysięcy euro za dzień

Social i twórcy

Twórcy chcą udziałów w markach, nie tylko stawki. Cherub podaje widełki 0,1 do 3 proc.

Twórcy internetowi coraz częściej biorą udziały w markach zamiast stawki za post, a Cherub podał widełki takich umów.

Grzegorz Kubicki 24.09.2026, 09:30 opracowane z 1 źródełDigiday
Młoda kobieta nagrywa film telefonem zamocowanym na statywie w mieszkaniu.

Fot. Kampus Production / Pexels

Twórcy internetowi coraz częściej biorą udziały w markach zamiast samej stawki za post. Alix Earle weszła tak w 2024 roku do marki napojów Poppi. Firma Cherub, która łączy twórców z markami, podała w tym tygodniu serwisowi Digiday własne widełki dla takich umów.

Cherub daje doradcy od 0,1 do 3 proc. udziałów

Widełki są szerokie, bo praca za nimi bywa bardzo różna. Twórca, który wrzuci dwa posty, jest na dole. Ten, który pomaga ułożyć produkt i zostaje na dwa lata, jest na górze. Serwis Inc. podał węższy przedział: od 0,1 do 0,5 proc. Żadna z tych liczb nie jest standardem. To punkt wyjścia do rozmowy, która wcześniej dotyczyła tylko ceny za jeden post.

Alix Earle weszła do marki Poppi w 2024 roku

Ta umowa jest dziś punktem odniesienia dla innych twórców. Pokazuje też słabą stronę takiego układu. Udziały płacą dopiero wtedy, gdy ktoś kupi firmę albo wejdzie do niej po wyższej cenie. Stawka za post płaci po fakturze.

Driptail urósł 60 razy od marca do lipca

Driptail to aplikacja zakupowa o modzie. Wpuściła twórców jako udziałowców i od marca do lipca tego roku zwiększyła liczbę użytkowników 60 razy. Tak podaje Digiday. Firma potraktowała udziały jako koszt dotarcia do ludzi, a nie jako koszt reklamy. Założyciele mówią wprost: twórca z udziałem wrzuca posty także wtedy, gdy budżet się skończył.

Agencja UTA i fundusz Baukunst siadają po tej samej stronie

Po umowę sięgają obie strony rynku. Aly Grant kieruje działem twórców w agencji UTA. Kate McAndrew jest partnerką w funduszu Baukunst. Maggie Sellers Reum z HSR Ventures powiedziała serwisowi Inc., że udziały to „deser, a nie główne danie” (cytat po angielsku). W Polsce rozmowa nadal toczy się o stawkę, a prawie połowa marek przyznaje, że nie umie jej wycenić. Polskie zestawienia twórców też idą w stronę rzetelności, a nie własności, czego przykładem jest plebiscyt Rzetelny Influencer.

Policzmy dolną granicę. Przy 0,1 proc. twórca dostaje jedną tysięczną firmy. Żeby wyszło z tego tyle, co z rocznej umowy na posty, firma musiałaby być warta tysiąc razy więcej niż ta umowa. Przy stawce 100 tysięcy złotych rocznie to 100 milionów złotych wyceny. I dopiero po sprzedaży.

Źródła

  1. Digiday — materiał o umowach udziałowych z twórcami, wrzesień 2026; Inc.

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.