Hans Anders wycofał okulary Mety z kamerą. Sieć optyków czeka na koniec sporu o prywatność
Hans Anders przestał sprzedawać okulary Ray-Ban Meta z kamerą w Holandii i Belgii. Holenderski związek klientów grozi Mecie pozwem.

Fot. Kaboompics / Pexels
Sieć optyków Hans Anders z Holandii z dnia na dzień przestała sprzedawać okulary Ray-Ban Meta z kamerą. Telewizja NOS podała to 1 października 2026 roku. Dzień później VRT z Belgii podała, że sieć zdjęła je też z półek w Belgii.
Hans Anders czeka, aż ucichnie spór o okulary Mety
Okulary Ray-Ban Meta wyglądają jak zwykłe oprawki. Mają jednak małą kamerę i asystenta AI. Hans Anders powiedział VRT, że chce poczekać na koniec sporu o to, jak wolno ich używać. Do sprzedaży wróci, gdy spór się skończy.
Według NOS w Holandii skarżą się na nie szpitale i resort obrony. Ludzie mówią o nich „okulary szpiega”. Z oferty zdjął je też sklep internetowy Wehkamp. W Belgii nadal można je kupić między innymi w Bol, Pearle i AS Adventure.
Consumentenbond daje Mecie czas do 13 października
Consumentenbond, czyli związek klientów z Holandii, grozi Mecie pozwem razem z innymi grupami. Meta ma do 13 października spełnić zasady ochrony danych, podaje VRT. Urząd ochrony danych w Holandii ostrzega: nagrywać ludzi takimi okularami prawie nigdy nie wolno. Można tylko wtedy, gdy nikt poza nami nie zobaczy filmu. Według urzędu mała lampka nagrywania to za słabe ostrzeżenie.
Vanessa Matz, minister w rządzie Belgii, mówi, że pytania o prywatność i bezpieczeństwo są słuszne. Jesienią raport o takich okularach wyda Europejska Rada Ochrony Danych, czyli grupa urzędów z całej Unii. Meta nie odpowiedziała na pytania NOS ani VRT.
Meta ma też inne spory o dane
Okulary to jeden z produktów, w których Meta umieszcza swoją AI. Inny to agent zakupowy Muse, którego Shopify wpuścił do swoich sklepów. W tym tygodniu sąd w Lagos uznał, że reklamy Mety łamią prawo Nigerii.
Ten raport będzie dotyczył całej Unii, a więc także Polski. Najbliższy termin mija jednak wcześniej. Czy Meta odpowie Consumentenbond przed 13 października, czy spór trafi do sądu?