Panele w Google Analytics. Na jednym mieści się do 15 kart
Google Analytics dostał nowy rodzaj raportu. Panel mieści 15 kart w zwykłej usłudze i 30 kart w płatnym Analytics 360.

Fot. Kampus Production, Pexels
Panele w Google Analytics ruszyły w tygodniu 9 września 2026 roku. To nowy rodzaj raportu: analityk przeciąga karty po siatce, układa je obok siebie i publikuje gotowy widok wprost w menu raportów.
Sześć rodzajów kart i siatka, po której się je przesuwa
Panel składa się z sześciu rodzajów kart. Są to karty wyniku, tabele, wykresy liniowe, słupkowe, kołowe i lejkowe. Karty można przesuwać, zmieniać ich rozmiar i wyrównywać do siatki. Karta wyniku pokazuje zmianę procentową wobec okresu porównawczego. Wykres liniowy przełącza się między widokiem dziennym, tygodniowym i miesięcznym.
Standardowa usługa mieści 15 kart, Analytics 360 daje 30
Na jednym panelu w zwykłej usłudze zmieści się 15 kart. W płatnym Analytics 360 jest ich 30. Ten limit przesądza o tym, jak zespół podzieli pracę. Albo jeden szeroki panel na całą usługę, albo kilka wąskich, osobno dla każdego kanału.
Panel widzi każdy, kto ma dostęp do usługi
Zbudować i opublikować panel może tylko osoba z prawami edytora albo administratora. Otworzyć go może już każdy, kto ma dostęp do usługi. Prywatnych paneli nie ma. Niedokończona próba staje się widoczna dla reszty firmy w chwili publikacji. Dlatego warto ustalić wcześniej, kto publikuje.
Brakuje API, segmentów i zapowiadanego Gemini
Trzech rzeczy w panelach nie ma. Nie ma API, więc panelu nie zbuduje ani nie odczyta skrypt. Nie działają segmenty. Nie działa też porównywanie na poziomie pojedynczej karty. Serwis ppc.land przypomina, że w sierpniu Google opisywało panele jako funkcję opartą na Gemini. W wydanej wersji nie ma żadnego generowania z polecenia.
Zmiana obejmuje wszystkie usługi, więc polskie konta dostają ją na tych samych zasadach. Panele wchodzą wkrótce po przerwie w danych Analytics z początku września. Google Ads dostało w tym samym miesiącu nowy wskaźnik wartości własnych danych. Raportowanie zmienia się więc w obu narzędziach naraz.
Zyskują zespoły z prawami edytora, tracą analitycy od segmentów
Zyskują te zespoły, które chcą mieć wszystkie wskaźniki na jednym ekranie i mają w usłudze prawa edytora. Tracą analitycy pracujący na segmentach i skryptach. Dla nich panele są na razie zamknięte.
Źródła
- ppc.land — limity kart i braki w wersji wydanej, 9 września 2026
- Search Engine Land — rodzaje kart, uprawnienia i publikacja, 11 września 2026