Luka w Google Analytics. Raporty nie pokazały ruchu z 1 września
Raporty GA4 nie pokazały żadnego ruchu z 1 września. Google nie odniósł się do sprawy i nie wiadomo, czy brakujące dane wrócą.

Fot. Lukas Blazek / Pexels
Luka w Google Analytics zabrała marketerom cały dzień pomiaru. Raporty w GA4, czyli w obecnej wersji narzędzia, pokazały zero ruchu za wtorek 1 września. Strony w tym czasie działały normalnie i miały odwiedzających.
Raporty GA4 pokazały pustą kolumnę za 1 września
Problem widać było w głównych wykresach ruchu. Właściciele stron pisali o tym na forum pomocy Google Analytics, na WebmasterWorld, na platformie X i na LinkedInie. Drugiego września ten sam obraz opisały trzy niezależne serwisy branżowe: Search Engine Land, Search Engine Roundtable i Search Engine Watch. Konta, których to dotyczyło, nie miały ze sobą nic wspólnego.
Dana DiTomaso wskazuje na przetwarzanie danych
Dana DiTomaso, specjalistka od analityki pracująca z wieloma klientami, napisała, że Google Analytics „ma problem z przetwarzaniem wczorajszych danych” (oryginał po angielsku). Dodała, że widzi to samo na wielu kontach naraz. To znaczy, że właściciel jednej strony nie ma czego szukać u siebie. Barry Schwartz z Search Engine Roundtable ujął to krótko: „to błąd Google, nic po twojej stronie” (oryginał po angielsku).
Google nie zaktualizował strony ze statusem usług
W chwili publikacji tych relacji Google nie potwierdził awarii i nie oznaczył jej na stronie ze statusem swoich usług. Nie wiadomo też, czy brakujący dzień zostanie uzupełniony później. To istotna różnica. Luka, którą system sam wypełni, jest kłopotem na chwilę. Luka, która zostanie, to trwała dziura w historii pomiaru.
Luka z 1 września zaburzy porównania tydzień do tygodnia
Skutek odczuje każdy, kto raportuje liczby. Brakujący wtorek obniża sumę tygodnia i sprawia, że tydzień wygląda gorzej, niż był naprawdę. Psuje też porównanie z tym samym tygodniem sprzed miesiąca albo roku.
Warto zrobić teraz trzy rzeczy. Dopisać w raporcie notatkę, żeby kolejna osoba wiedziała, co się stało. Wziąć dane z tego dnia z drugiego źródła, na przykład z logów serwera albo z panelu reklamowego, i napisać w raporcie, skąd pochodzą. I wstrzymać się z decyzją o budżecie, która opiera się wyłącznie na tym tygodniu.
To przypomnienie, że pomiar na cudzej platformie zmienia się bez pytania. Google zmienia sposób liczenia odsłon w AdSense, a niedawno udostępnił na całym świecie raport o AI w Search Console. Dlatego własne źródło danych warto mieć zawsze obok tego darmowego.
Źródła
- Search Engine Land — relacja o zerowym ruchu w GA4, 2 września 2026
- Search Engine Roundtable — zgłoszenia właścicieli stron z forów i mediów społecznościowych, 2 września 2026
- Search Engine Watch — podsumowanie zgłoszeń i komentarz ekspertki, 2 września 2026