Strona główna
czwartek, 10 września 2026 WARSZAWA 00:42 NOWY JORK 18:42
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Za viralowym kotem z Warsaw STAGE stoi zespół MAIZE z Bites Studio

Dane i pomiar

Campbell’s daje 85 proc. budżetu mediowego na social i twórców

Campbell’s przenosi około 85 proc. budżetu mediowego do social mediów, twórców i e-commerce po roku spadku sprzedaży.

Grzegorz Kubicki 9.09.2026, 20:52 opracowane z 3 źródełMarketing Dive, MediaPost, Investing.com
Dwoje pracowników omawia wykresy finansowe w sali konferencyjnej

Fot. Yan Krukau / Pexels (Pexels License)

Campbell’s przeniesie około 85 proc. budżetu na zakup mediów do social mediów, współpracy z twórcami, e-commerce i platform opartych na sztucznej inteligencji. Prezes Mick Beekhuizen przedstawił ten plan 8 września, przy okazji wyników za rok zakończony w lipcu. Budżet na zakup mediów to pieniądze wydawane na samą emisję reklam, bez kosztu ich produkcji.

Sprzedaż spadła o 8 proc. w kwartale i o 5 proc. w roku

Firma podała 2,1 mld dolarów sprzedaży kwartalnej, czyli o 8 proc. mniej, oraz 9,7 mld dolarów w całym roku, o 5 proc. mniej. Segment przekąsek spadł o 6 proc. Campbell’s tnie też zatrudnienie wśród pracowników umysłowych o 13 proc. i szuka 500 mln dolarów oszczędności do 2030 roku.

To nie jest więc śmiała ekspansja. To mniejszy budżet skierowany tam, gdzie łatwiej i taniej mierzyć efekt.

Pieniądze biorą cztery marki: Campbell’s, Rao’s, Goldfish i Pepperidge Farm

Zamiast dzielić budżet równo na całe portfolio, firma skupia go na czterech nazwach. Dla marek Rao’s, Goldfish i Pepperidge Farm zaplanowano nowe kampanie ogólnokrajowe. Beekhuizen zapewnił, że firma „nie odchodzi od żadnej marki” (cytat za serwisem MediaPost, oryginał po angielsku), ale marketing ma pracować mocniej.

Dwie z tych czterech marek mają się czym pochwalić. Goldfish wrócił do wzrostu o 1,6 proc. dzięki współpracy z marką Pokémon. Sprzedaż sosów Rao’s wzrosła o 8,9 proc. po wprowadzeniu nowej linii.

Wielka firma spożywcza kupuje media jak mała marka

Podział z 85 proc. na kanały cyfrowe jest nietypowy dla firmy tak starej i tak zależnej od półki w sklepie. Stawia to Campbell’s bliżej marek sprzedających bezpośrednio niż jej własnych konkurentów, a dużą część planu oddaje w ręce twórców.

Inni poszli tą drogą jeszcze dalej. Chipotle oddało kampanię ogólnokrajową stu twórcom i samo nie nakręciło ani jednej sceny. Podobnie działają marki, które stawiają na zabawę zamiast klasycznej reklamy, jak wtedy, gdy Dr. Squatch ukrył milion dolarów w zabawie z IShowSpeedem.

Polskie marki spożywcze mają ten sam problem z półką

Dla polskiego rynku ważne jest to, czego Campbell’s nie powiedział. Firma nie ujawniła, gdzie w tych 85 proc. mieści się retail media, czyli reklama kupowana w sklepach internetowych. Przy marce spożywczej to najciekawsza luka, bo właśnie tam decyzja zakupowa zapada najbliżej produktu.

Polscy producenci żywności prowadzą dziś tę samą rozmowę z sieciami handlowymi i z Allegro. Warto przy tym pamiętać, że kanał wideo też staje się kanałem sprzedaży, odkąd Zakupy na YouTube ruszyły w Polsce z Allegro. Pytanie praktyczne dotyczy pozostałych 15 proc. To z nich płaci się za telewizję, a przy takim budżecie każda pozycja będzie broniona osobno.

Źródła

  1. Marketing Dive — wartość 85 proc., zakres kanałów i cytaty prezesa, 8 września 2026 (tekst po angielsku)
  2. MediaPost — priorytety markowe, zwolnienia i cel oszczędności, 4 września 2026
  3. Investing.com — wyniki kwartalne i roczne z konferencji wynikowej, 8 września 2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.