Wydatki na reklamę w USA wzrosną o 12,3 proc. Nowa prognoza IAB
Wydatki na reklamę w USA wzrosną w tym roku o 12,3 proc. Taką prognozę IAB ogłosił 10 września, podnosząc styczniowe szacunki o 2,8 punktu procentowego.

Fot. Artem Podrez / Pexels
Wydatki na reklamę w USA wzrosną w tym roku o 12,3 proc. Taką prognozę IAB ogłosił 10 września. W styczniu ta sama organizacja mówiła o 9,5 proc., więc podniosła swoje szacunki o 2,8 punktu procentowego.
Zdobycie nowych klientów to cel 63 proc. kupujących reklamę
IAB pyta o prognozę ponad 200 osób, które w markach i agencjach decydują o zakupie reklamy. Na pytanie, po co wydają pieniądze na media, 63 proc. z nich wskazało zdobywanie nowych klientów. To o 9 punktów procentowych więcej niż w styczniu.
Siłę marki wybrało 43 proc. badanych, o 6 punktów procentowych więcej. Powtórne zakupy zostały na poziomie 24 proc. i tu nic się nie zmieniło. Taki układ zwykle oznacza, że klienci częściej zmieniają marki z powodu ceny.
Social rośnie o 16,5 proc., CTV o 15,6 proc.
Najmocniej ma rosnąć reklama w mediach społecznościowych: 16,5 proc. wobec 14,6 proc. w styczniu. Druga jest CTV, czyli reklama na telewizorach podłączonych do internetu. Tu prognoza idzie z 13,8 do 15,6 proc. w skali roku. Trzecie miejsce zajmuje commerce media, czyli reklama kupowana w sklepach internetowych, dziś 13,6 proc. wobec 12,1 proc. w styczniu.
Nie wszystko idzie w górę. Płatne wyniki wyszukiwania spadają z 8,2 do 8,1 proc. w tym roku. Wideo cyfrowe poza telewizorami idzie z 9,6 do 9,4 proc., a cyfrowe nośniki na ulicach z 7,4 do 7,0 proc. w skali roku. Podcasty rosną do 8,7 proc. i tu zmiana jest niewielka. Kierunek zgadza się z tym, jak duże marki dzielą budżety: Campbell’s daje 85 proc. budżetu mediowego na social i twórców.
IAB tłumaczy zmianę mocnym pierwszym półroczem. Pomogły zimowe igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata w piłce nożnej, a także mniejsze obawy o gospodarkę. David Cohen, szef IAB, powiedział, że „pierwsze półrocze było mocne, wielkie wydarzenia na żywo dowiozły”. WPP Media w raporcie z połowy roku podało dla USA 11,9 proc., czyli niewiele mniej.
Telewizja tradycyjna spada o 1,5 proc.
Telewizja naziemna i kablowa to jedyna pozycja w badaniu ze znakiem minus. Ma spaść o 1,5 proc., czyli mniej, niż zakładano w styczniu, gdy mówiono o 1,7 proc. spadku. Wszystkie pozostałe kanały rosną.
Dla osoby planującej zasięg to nie jest zła wiadomość. Kanał, który kurczy się wolno, nadal ma dużą widownię. Ceny w nim zwykle miękną, kiedy u konkurencji brakuje miejsca.
W Polsce rynek reklamy rośnie wolniej
Prognoza IAB dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych. Polski rynek rośnie w innym tempie. Pisaliśmy o tym, jak cyfrowy outdoor rośnie o 27,6 proc., a cały rynek zwalnia. Na innych rynkach jest podobnie, co pokazują dane o wzroście reklamy online w Australii o 14 proc. w skali roku.
Osoba planująca budżet na jesień może z tego wyciągnąć jedną rzecz. Pieniądze na sprzedaż tu i teraz łatwiej dziś obronić niż pieniądze na budowanie marki. Warto też sprawdzić, ile z planu idzie na social i CTV, bo tam trafia większość nowych wydatków.