Komisja Etyki Reklamy: Pingo AI wyśmiało w reklamie osobę uczącą się polskiego
Rada Reklamy opublikowała 7 października dwie uchwały z sierpnia. Reklama Pingo AI w YouTube Shorts częściowo złamała Kodeks Etyki Reklamy, a skargę na spot Old Spice oddalono.

Fot. greenwish / Pexels
Zespół Komisji Etyki Reklamy uznał, że reklama aplikacji Pingo AI w części złamała Kodeks Etyki Reklamy. Uchwałę z 5 sierpnia Rada Reklamy opublikowała na swojej stronie 7 października. Tego samego dnia pokazała też uchwałę w sprawie spotu Old Spice. Tu Komisja Etyki Reklamy skargę oddaliła.
Pingo AI pokazało na YouTube kobietę, która myli polski łamaniec
Pingo AI to amerykańska aplikacja do nauki języków z San Francisco. Jej reklama trwała ok. 16 sekund i była w YouTube Shorts. Według skargi pojawiła się 7 maja. Młoda kobieta próbuje w niej powiedzieć „ta tapeta tu, tamta tapeta tam”. Na ekranie jest napis „Polish is impossible”, czyli „polski jest niemożliwy”. W tle słychać śmiech, wulgaryzm i słowa „jak ty to kaleczysz”. Na końcu aplikacja pokazuje poprawną wymowę.
Skarżący pisał, że reklama utrwala złe stereotypy o polskim i wyśmiewa cudzoziemców, którzy się go uczą. Firma odpowiedziała, że chciała zrobić lekki, zabawny film. Zapowiedziała, że jeszcze raz oceni reklamę u siebie.
Zespół Komisji uznał śmiech z uczącej się za dyskryminację
Zespół przyznał skarżącemu rację w części. Uznał, że reklama robi z kobiety obiekt drwin, a wulgaryzm to wzmacnia. Według uchwały zawstydzanie osoby, która się uczy, „może zniechęcać do podejmowania prób komunikacji”. Dlatego reklama złamała artykuły 2 i 4 Kodeksu. Ten drugi zakazuje treści dyskryminujących.
Zespół nie przyjął za to zarzutu o stereotypie języka. Napis o „niemożliwym” polskim uznał za jasną przesadę. Zwrócił też uwagę, że łamańce są trudne w każdym języku.
Old Spice z rozbitkiem i pingwinami nie złamał Kodeksu
Druga skarga dotyczyła 20-sekundowego spotu Old Spice, marki Procter and Gamble. Według skarżącego TVN pokazał go 9 maja. Ratownicy z helikoptera widzą na wyspie rozbitka, który się nie poci. Potem pingwiny przynoszą mu lodówkę. Skarżący uznał spot za rasistowski wobec białych mężczyzn.
Zespół skargę oddalił. Napisał, że różne role postaci o innym kolorze skóry same nie oznaczają dyskryminacji. Bohater wyróżnia się tym, że używa produktu, a nie kolorem skóry. Absurd w stylu marki widzowie odbierają jako żart. Podobne spory rozstrzyga w Wielkiej Brytanii urząd ASA, który niedawno zakazał reklamy Huela. W Polsce reklamy sprawdza też KRRiT, która przejrzała dwa tysiące reklam z dziećmi.
Obie uchwały mogą się jeszcze zmienić. Strony mają 10 dni od doręczenia na odwołanie. Mogą je oprzeć tylko na nowych faktach albo dowodach, których zespół nie znał w dniu decyzji.
Źródła
- Rada Reklamy — dokument źródłowy: uchwała ZO/125/26u w sprawie KER/105/26 (Pingo AI), 5.08.2026, opublikowana 7.10.2026
- Rada Reklamy — dokument źródłowy: uchwała ZO/126/26u w sprawie KER/107/26 (Old Spice), 5.08.2026, opublikowana 7.10.2026