Strona główna
czwartek, 24 września 2026 WARSZAWA 10:44 NOWY JORK 04:44
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

KRRiT powołała Radę Edukacji Medialnej. Chce osobnego przedmiotu w szkołach

Media

Microsoft opatentował reklamy w grach. Za obejrzenie gracz dostaje od 15 minut gry

Wniosek patentowy Microsoftu opisuje reklamy, które zatrzymują grę i płacą graczowi minutami.

Grzegorz Kubicki 24.09.2026, 09:00 opracowane z 1 źródełPure Xbox
Dłonie trzymające czarny kontroler do gier na jasnym tle, zbliżenie na przyciski.

Fot. Polina Tankilevitch / Pexels

Microsoft chce, żeby reklamy w grach zatrzymywały rozgrywkę. Amerykański urząd patentowy ogłosił jego wniosek 23 września. Dokument ma numer 20260260258 i nosi tytuł Contextually Aware Management of Interactive Software Application Access.

Microsoft płaci graczowi minutami, a nie pieniędzmi

We wniosku opisano prostą pętlę. System zatrzymuje grę i puszcza spot wideo. Kiedy spot się skończy, gracz dostaje kredyty. Za kredyty gra dalej: od 15 minut do godziny. W dokumencie nie ma żadnej ceny. Wymiana idzie więc czas za uwagę, a nie czas za pieniądze.

Ekrany ładowania i walka z bossem to miejsca na spot

Reklama nie ma wchodzić w środek strzelaniny. Microsoft wymienia momenty, które da się przewidzieć. To ekran ładowania, koniec rundy i chwila zaraz po walce z bossem. Telewizja sprzedaje przerwy w ten sam sposób od dziesiątek lat. Różnica jest taka, że gra zna tę chwilę co do sekundy.

Pure Xbox przypomina o wnioskach, z których nic nie wyszło

Microsoft nie wydał żadnego oświadczenia. Serwis Pure Xbox, który opisał dokument pierwszy, zwraca uwagę na jedno. Firma składa wnioski patentowe, które nigdy nie stają się produktem. Marketing Week podał tę samą sprawę w cotygodniowym przeglądzie technologii. Oba serwisy traktują to jako zapowiedź kierunku, nie premiery.

Netflix i Disney+ sprzedają tańsze miejsce z reklamami

W wideo ten układ już działa. Disney+ dopuścił reklamy w każdym pakiecie, a w Polsce tańszy pakiet z reklamami rusza w listopadzie. Gry trzymały się dotąd z dala od takiego modelu. Zatrzymanego filmu da się nie oglądać. Zatrzymaną grę widać od razu.

Zyskałby na tym Microsoft i firmy, które kupują reklamy wideo. Dostałyby czas widza, który dziś nie ogląda niczego. Straciłby gracz płacący abonament, bo jego czas stałby się towarem. Najbliższy cennik Game Pass pokaże, czy Microsoft idzie w tę stronę, czy wniosek zostanie w szufladzie.

Źródła

  1. Pure Xbox — pierwsza relacja o wniosku 20260260258, 23 września 2026; Marketing Week

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.