Sąd w Nowym Jorku wstrzymał rządowe reklamy z Trumpem. Rząd przeznaczył na nie 20 mln dolarów
Sędzia Jennifer Rochon nakazała zdjąć spoty w niedzielę wieczorem. Zakaz objął też emisje zaplanowane na ten sam wieczór.

Fot. Kaboompics / Pexels
Rządowe reklamy z Trumpem, opłacane przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA (DHS), musiały zniknąć z telewizji w niedzielę 11 października wieczorem. PAP podała w poniedziałek, że nakaz wydała sędzia federalna Jennifer Rochon z sądu w Nowym Jorku. Nakaz zaczął działać o 18.45 czasu lokalnego i objął też spoty zaplanowane na ten sam wieczór.
Sędzia Rochon zamroziła 20 mln dolarów i umowę z LMD Agency
Treść nakazu jest dostępna w aktach sprawy. Sąd wstrzymał umowę z 20 września. Zawarła ją Straż Graniczna i Celna USA (CBP), która podlega DHS, z firmą Lepugh, działającą jako LMD Agency. Zamrożone są też pieniądze na kampanię. Biuro Zarządzania i Budżetu przyznało na nią 20 mln dolarów.
DHS nie może już płacić za nowe spoty ani za ich emisję. Musi odwołać wszystkie zamówione emisje i nie może podpisywać nowych umów. Zakaz obejmuje wprost także LMD Agency, która zamawiała reklamy w telewizji.
Nakaz wymienia pięć spotów z tytułu, w tym „The Country He Loves” i „Maduro”. Nie opisuje ich treści. Według PAP ludzie prezydenta mówili w sobotę, że kupiła czas na antenie tylko do niedzieli.
Common Cause i związek SEIU mówią o rządowej propagandzie
Pozew złożyła organizacja Common Cause, która pilnuje uczciwości władzy. Dołączył do niej związek zawodowy SEIU Local 32BJ i jego komitet wyborczy. To komitet, który zbiera pieniądze na wybory. Ich zdaniem rząd wydaje pieniądze na cel, na który nie zgodził się Kongres. Według nich łamie też zakaz rządowej propagandy. Do wyborów do Kongresu zostało kilka tygodni.
Sędzia uznała, że autorzy pozwu mają duże szanse wygrać. Dodała, że bez nakazu ponieśliby szkodę, której nie da się naprawić. Pełne pisemne powody decyzji sąd poda wkrótce. Nakaz działa do 25 października. Sąd może go przedłużyć. DHS ma 24 godziny na raport, że go wykonał.
Ministerstwo Cyfryzacji płaci Mastermind Media milion złotych
W Polsce rządowe kampanie też trafiają do telewizji i internetu. Wirtualnemedia.pl podały w poniedziałek, że Ministerstwo Cyfryzacji zleciło agencji Mastermind Media kampanię w internecie. Zlecenie jest warte 1 mln zł brutto i potrwa do października 2027 roku. Ministerstwo dało je bez nowego przetargu, na podstawie umowy z 2024 roku.
Własne kampanie zamawiało niedawno Ministerstwo Zdrowia. Z kolei MFiPR szukało agencji do promocji funduszy unijnych w mediach społecznościowych.
Nakaz z Nowego Jorku objął wykonawcę, a nie tylko urząd
Agencje, które pracują dla urzędów, mogą sprawdzić w umowie jeden zapis. Chodzi o to, co się dzieje, gdy sąd wstrzyma kampanię. W sprawie z Nowego Jorku zakaz objął wprost wykonawcę, czyli LMD Agency. Agencja musiała przestać emitować spoty tego samego wieczoru.
Źródła
- Sąd federalny USA dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku — Nakaz tymczasowy w sprawie Common Cause przeciw DHS, sygn. 1:26-cv-08882 (dokument źródłowy), 11.10.2026
- Wirtualnemedia.pl / PAP — Depesza PAP o decyzji sądu, 12.10.2026
- Election Law Blog — Informacja o nakazie i link do akt, 11.10.2026
- Wirtualnemedia.pl — Zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji dla Mastermind Media, 12.10.2026