Strona główna
środa, 2 września 2026 WARSZAWA 18:17 NOWY JORK 12:17
Reklama · Media · Public relations
Search i performance

UKE przesuwa decyzję w sprawie opłat Google dla wydawców, ZPWC składa własny wniosek

Prezes UKE ma czas do 26 grudnia na ustalenie, ile Google ma płacić wydawcom prasy za treści w wyszukiwarce. Tego samego dnia Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych złożył drugi wniosek, wyceniając roszczenia na 514 mln zł rocznie.

Grzegorz Kubicki 2.09.2026, 12:13 opracowane z 4 źródełWirtualne Media, Izba Wydawcow Prasy (IWP), Press.pl, Press.pl
Biurko z gazetą, książkami i kawą w nowoczesnym wnętrzu.

Fot. cottonbro studio / Pexels

Urząd Komunikacji Elektronicznej przedłużył do 26 grudnia 2026 r. termin wydania rozstrzygnięcia w sprawie wysokości wynagrodzenia, jakie Google powinno płacić polskim wydawcom prasy za wykorzystywanie ich publikacji w wyszukiwarce. W komunikacie z 31 sierpnia urząd tłumaczy, że sprawa jest skomplikowana i wymaga dodatkowych wyjaśnień od obu stron oraz szczegółowej analizy zebranego materiału. Informację podały Wirtualne Media i Izba Wydawców Prasy.

Wniosek złożyło 26 czerwca Stowarzyszenie Dziennikarzy i Wydawców Repropol, reprezentujące kilkuset wydawców, po tym jak w maju zakończyły się bez porozumienia trwające od lutego mediacje z Google prowadzone przy UKE. Zgodnie z nowelizacją ustawy o prawie autorskim, która wdraża unijne prawo pokrewne wydawców prasy, prezes urzędu powinien wydać rozstrzygnięcie w ciągu 60 dni od wniosku albo 30 dni od otrzymania opinii biegłego, ale nie później niż w sześć miesięcy. UKE wykorzystuje więc niemal cały dostępny czas.

Tego samego dnia własny wniosek złożył Związek Pracodawców Wydawców Cyfrowych, którego mediacje z Google trwały od maja do lipca i również skończyły się fiaskiem. Do ZPWC należą m.in. Grupa Agora, Wirtualna Polska, Ringier Axel Springer Polska, TVN Warner Bros. Discovery i Interia. Z analizy szwajcarskiej firmy FehrAdvice, zamówionej przez związek, wynika, że wartość treści dziennikarskich w polskich wynikach Google to około 121 mln euro, czyli 514 mln zł rocznie.

AdSense in-article 336x280

Dlaczego to ważne

Polska jest jednym z nielicznych krajów UE, gdzie o stawce dla Google może zdecydować regulator, a nie sąd czy dwustronne negocjacje. Rozstrzygnięcie UKE stanie się punktem odniesienia dla całego rynku, także dla mniejszych serwisów, i będzie obserwowane w innych państwach, które od lat nie potrafią wyegzekwować art. 15 dyrektywy o prawie autorskim. Google nie ujawnia, ile obecnie płaci polskim wydawcom. Decyzję urzędu można zaskarżyć do sądu, a wydawcy szacują, że w takim scenariuszu spór może ciągnąć się nawet trzy lata.

Co dalej

UKE może powołać biegłego do wyceny treści, co uruchomiłoby nowy 30-dniowy termin, więc rozstrzygnięcie równie dobrze może zapaść w pierwszych tygodniach 2027 r. Negocjacje zaczęły się w styczniu 2025 r., wydawcy poczekają więc na konkretną kwotę co najmniej dwa lata. Równolegle koalicja dziesięciu mniejszych wydawców internetowych wciąż rozmawia z Google bezpośrednio, a nowy przełącznik w Search Console, który pozwala wyłączyć serwis z AI Overviews, daje wszystkim stronom sporu dodatkowy argument przy stole.

Źródła

  1. Wirtualne Media — UKE przedłuża termin decyzji ws. Repropolu do 26.12.2026, ZPWC składa własny wniosek 31 sierpnia, szacunek FehrAdvice 514 mln zł, daty mediacji, uzasadnienie UKE, 2.09.2026
  2. Izba Wydawcow Prasy (IWP) — komunikat UKE: wniosek Repropolu z 26 czerwca, podstawa prawna (art. 99 ust. 7 prawa autorskiego), ustawowe terminy 60 dni i 6 miesięcy, nowy termin, 31.08.2026
  3. Press.pl — skład ZPWC (Agora, WP, RASP, TVN WBD, Interia), Kossowski o nieudanej mediacji, szacunek 514 mln zł rocznie, 5.08.2026
  4. Press.pl — koniec mediacji Repropol-Google (luty-maj 2026), dalsze kroki w UKE, 12.05.2026