Rafał Brzoska zawiadomił prokuraturę o kanale na YouTube. Kłamał o śmierci jego żony
Założyciel InPostu poinformował 4 października, że sprawą zajmie się prokuratura. Kanał miał status partnera YouTube.

Fot. Szabó Viktor / Pexels
Założyciel InPostu Rafał Brzoska wysłał 4 października pismo także do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka. Jak podał serwis Spider’s Web, zabezpieczono ponad 20 GB fałszywych materiałów z tego kanału.
Dzień wcześniej Brzoska napisał na X, że jego żona Omenaa Mensah znów została „uśmiercona”. Tym razem w filmie na YouTube. Ten sam kanał kłamał też o śmierci Marty Nawrockiej, żony prezydenta. Konto działało kilka tygodni. Zniknęło dopiero po zgłoszeniu do NASK. To państwowy instytut, który dba o bezpieczeństwo w sieci.
Brzoska chce znaleźć autora dzięki statusowi partnera YouTube
Kanał miał status partnera YouTube. Tacy twórcy mogą zarabiać na reklamach przy swoich filmach. Brzoska uważa, że to może pomóc ustalić, kto stoi za kontem.
Brzoska nie krył złości. Napisał: „Wielkie platformy śmieją się i plują nam wszystkim w twarz!”. Serwisy, które opisały sprawę, nie podały stanowiska Google.
Brzoska od miesięcy walczy z fałszywymi reklamami Mety
Do tej pory szef InPostu walczył głównie z fałszywymi reklamami na Facebooku. Założył serwis 150proc.pl. Zbiera w nim przykłady oszustw. Chce, żeby platformy płaciły kary. Kara ma wynosić 150 proc. tego, co zarobiły na takich reklamach.
Fundacja Instrat podała, że Meta może zarabiać w Polsce na takich reklamach około 760 mln zł rocznie. Pisaliśmy o tym przy okazji raportu Instratu o fałszywych reklamach. Meta odpowiada, że w zeszłym roku usunęła 159 mln takich reklam. Aż 92 proc. z nich zniknęło, zanim ktoś je zgłosił.
Gawkowski zapowiada nowe prawo dla dużych platform
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział nowe prawo. Ma zmusić duże platformy do pracy z policją i prokuraturą. Wcześniej Polska chciała kary dla Mety. Takie spory trafiają też do sądów w innych krajach. W Niemczech sąd we Frankfurcie wydał wyrok w sprawie Mety i fałszywych reklam.
Oszuści używają nazwisk prezesów także na YouTube
Oszuści chętnie biorą twarze znanych prezesów i ich rodzin. Firma, której szef często mówi w mediach, może dziś wpisać jego nazwisko w YouTube. Można też sprawdzić Bibliotekę reklam Mety. Fałszywy film zgłasza się przyciskiem „Zgłoś” oraz do NASK.
Źródła
- Spider's Web — zawiadomienie do prokuratury i ministra Żurka, 20 GB materiałów, status partnera YouTube, 4.10.2026
- money.pl — wpis Brzoski o fałszywym filmie na YouTube, dane Instratu i Mety, 3.10.2026