Strona główna
piątek, 11 września 2026 WARSZAWA 01:16 NOWY JORK 19:16
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Desigual przeciw AI. Kampania Born to Disobey z Vivian Wilson

Media

Wydawcy kupują ruch w Google. 113 mln dolarów w lipcu

Similarweb policzyła, że sto największych serwisów medialnych wydało na reklamy w wyszukiwarce około 113 mln dolarów w lipcu 2026 roku.

Grzegorz Kubicki 10.09.2026, 23:40 opracowane z 2 źródełAdweek, PPC Land
Osoba przegląda stronę internetową na laptopie przy kubku kawy

Fot. Pavel Danilyuk / Pexels

Duzi wydawcy internetowi zaczęli kupować w Google ruch, który wcześniej dostawali za darmo. Firma Similarweb policzyła, że sto największych serwisów medialnych wydało na reklamy w wyszukiwarce około 113 mln dolarów w lipcu 2026 roku. To o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Dane opisał 9 września serwis Adweek.

Sam Forbes wydał 72,2 mln dolarów w jednym miesiącu

Za większość tej kwoty odpowiada jeden serwis. Forbes wydał w lipcu 72,2 mln dolarów, czyli o 34 proc. więcej niż rok wcześniej. Trzy lata temu wydawał osiem razy mniej. Drugi w zestawieniu jest New York Times z kwotą 11,3 mln dolarów, ponad dwa razy wyższą niż rok temu.

Pieniądze przyniosły efekt. Reklamy w wyszukiwarce sprowadziły do tych serwisów 23,7 mln wizyt, o 39 proc. więcej niż przed rokiem.

Darmowy ruch z Google spadł w Forbesie o 26,7 proc.

Powód widać po drugiej stronie. Forbes stracił w ciągu roku 26,7 proc. bezpłatnego ruchu z wyszukiwarki, CNN 28,9 proc., a USA Today 24,1 proc. Coraz więcej odpowiedzi pojawia się na samej stronie wyników. Dlatego mniej osób klika dalej.

Nie każdy wydawca mówi to samo. Le Monde podał w tym tygodniu, że nie widzi spadku ruchu po AI Overviews. Francuski dziennik opiera się jednak na prenumeracie, a nie na odsłonach z wyszukiwarki.

Kliknięcie kosztuje od 1 do 3 dolarów, czasem 50

Wydawcy nie kupują reklam na hasła newsowe. Kupują je pod strony zakupowe i poradniki produktowe, bo z takiej wizyty można zarobić na prowizji ze sprzedaży. Adweek podaje, że typowa stawka to od 1 do 3 dolarów za kliknięcie. Przy hasłach o ubezpieczeniach czy kredytach dochodzi do 50 dolarów.

David Carr z Similarweb mówi o „gwałtownym wzroście wydatków” od kwietnia. Shiv Gupta z firmy U of Digital ocenia to ostrzej. Jego zdaniem wydawcy karmią to, co ich zabija.

Reklamodawca licytuje się dziś z serwisem, w którym reklamuje

Dla marki prowadzącej kampanie w wyszukiwarce to przede wszystkim koszt. Serwis z umową prowizyjną potrafi przebić w aukcji sklep, którego produkt opisuje. Stawki rosną wtedy w ubezpieczeniach, finansach i towarach codziennego użytku.

W Polsce dzieje się to samo, tylko na mniejszą skalę. Duże portale i porównywarki od dawna kupują hasła produktowe, a ruch z wyszukiwarki spada również tutaj. Widać to w danych o tym, że sklepy modowe straciły 17 proc. ruchu z Google w ciągu roku. Dlatego warto sprawdzić dwie rzeczy: czy na własnych hasłach produktowych stoją nad wami serwisy medialne i ile kosztuje was kliknięcie, za które wydawca dostaje prowizję.

Źródła

  1. Adweek — Dane Similarweb o wydatkach wydawcow na reklamy w wyszukiwarce, 9 wrzesnia 2026
  2. PPC Land — Osobna relacja o tych samych danych z dodatkowym kontekstem, 10 wrzesnia 2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.