Strona główna
środa, 23 września 2026 WARSZAWA 11:00 NOWY JORK 05:00
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

WPP Media wygrała przetarg DoorDasha na ponad 40 krajów. Obejmie też Wolta

Dane i pomiar

Koniec ze spamem w statystykach? Google Analytics dostał listę dozwolonych domen

Nowa opcja w Google Analytics 4 przyjmuje dane tylko z domen z listy firmy. Zdarzenia bez adresu usługa odrzuca automatycznie.

Grzegorz Kubicki 23.09.2026, 09:15 opracowane z 2 źródełPPC Land, Search Engine Land
Laptop z otwartym panelem Google Analytics, który pokazuje ruch na stronie na żywo

Fot. Negative Space / Pexels

Google dodało 21 września do Google Analytics 4 nowy filtr danych. Firma wpisuje w nim listę swoich domen, a usługa przyjmuje zdarzenia tylko z tych adresów. Zdarzenie to w Google Analytics pojedynczy zapis, na przykład wejście na stronę albo kliknięcie. Zmianę opisały serwisy PPC Land i Search Engine Land.

Filtr ma pomóc w walce ze spamem w statystykach. Chodzi o zdarzenia wysyłane z adresów, których firma nie zna i nie kontroluje.

Google Analytics miał od czerwca tylko filtr wykluczający

Filtr nazw hostów, czyli adresów stron, które wysyłają dane, jest w usłudze od 11 czerwca 2026 roku. Do tej pory działał tylko w jedną stronę. Firma musiała sama szukać podejrzanych adresów i dopisywać je do listy wykluczonych. Nowa opcja odwraca tę zasadę. Firma wpisuje tylko swoje domeny, a cała reszta odpada.

Zdarzenia bez adresu Google Analytics odrzuci sam

Nowy filtr ma dwie ważne zasady. Po pierwsze, sam blokuje zdarzenia z pustą nazwą hosta. Google tłumaczy, że brak adresu zwykle oznacza spam albo nietypowy ruch. Pusty adres zdarza się jednak także w części danych z kodu gtag.js.

Po drugie, filtr nie działa na dane wysyłane przez Measurement Protocol. To sposób przesyłania danych do Google Analytics prosto z serwera firmy, a nie ze strony w przeglądarce. Takie dane dalej trafią do raportów.

Usługa w Google Analytics ma miejsce na 10 filtrów

Filtr ustawia się w panelu administratora, w sekcji filtrów danych. Tam są też filtry ruchu wewnętrznego i ruchu programistów. Jedna usługa może mieć najwyżej 10 takich filtrów. Żeby dodać nowy, trzeba mieć w usłudze rolę edytującego.

Każdy filtr ma trzy stany: testowy, aktywny i nieaktywny. W trybie testowym Google Analytics niczego nie usuwa. Oznacza tylko zdarzenia, które filtr by odrzucił. Widać je w raportach w wymiarze „Test data filter name”. Google nie podało, ile spamu trafia do usług ani ile firm używa starego filtra.

Dane w Google Analytics bywają niepełne także z innych powodów. We wrześniu raporty nie pokazały ruchu z 1 września. Google zmienia też sposób pracy z raportami, na przykład jeden panel mieści do 15 kart.

Nazwa hosta w raporcie pokaże obce domeny

Najprościej zacząć od sprawdzenia, z jakich adresów przychodzą dziś dane. W raporcie Google Analytics wystarczy dodać wymiar nazwy hosta. Jeśli są tam obce domeny, filtr w trybie testowym pokaże, co by zniknęło z raportów. Dopiero potem można go włączyć na stałe.

Źródła

  1. PPC Land — miejsce w panelu, limit 10 filtrów, tryb testowy, 21.09.2026
  2. Search Engine Land — filtr uwzględniający dla nazw hostów, 22.09.2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.