Martin Sander pokieruje sprzedażą i marketingiem Audi od października
Martin Sander wchodzi 1 października do zarządu Audi i bierze sprzedaż oraz marketing. W Audi pracował od 1995 do 2022 roku, potem był w zarządzie marki Volkswagen.

Fot. Mohammed Abubakr / Pexels
Martin Sander od 1 października 2026 roku odpowiada za sprzedaż i marketing Audi. Firma podała to w komunikacie 3 września. Sander wchodzi do zarządu na miejsce Marco Schuberta.
Sander pracował w Audi od 1995 do 2022 roku
To nie jest osoba z zewnątrz. Sander spędził w Audi 27 lat i pełnił tam różne funkcje kierownicze, w Europie i w Ameryce Północnej. Odszedł w 2022 roku. Potem trafił do zarządu marki Volkswagen, gdzie odpowiadał za sprzedaż, marketing i obsługę po zakupie. Teraz wraca do Audi, ale już na poziom zarządu tej marki.
Marco Schubert bierze Amerykę Północną w Grupie Volkswagena
Schubert nie odchodzi z firmy. Przejmuje kierowanie działalnością grupy w Ameryce Północnej. To rynek, na którym niemieckim producentom doskwierają cła i konkurencja lokalnych marek elektrycznych. Zmiana jest częścią szerszej przebudowy zespołów sprzedaży w całej grupie.
Audi zmienia szefa sprzedaży, gdy Seat znika do 2029 roku
Moment ma znaczenie. Grupa porządkuje właśnie swoje marki i wygasza Seata do 2029 roku, a jego rolę przejmuje Cupra. Każdy taki ruch trzeba wytłumaczyć kupującym: po co jest dana marka i czym różni się od siostrzanej. To zadanie spada teraz na Sandera.
Co powiedzieli Gernot Döllner i Manfred Döss
Prezes Audi Gernot Döllner ocenił, że Sander to „właściwy wybór na to stanowisko”. Wskazał na jego międzynarodowe doświadczenie i kontakty w grupie. Manfred Döss, przewodniczący rady nadzorczej, nazwał go doświadczonym specjalistą od sprzedaży i marketingu, który dobrze zna Audi. Oba cytaty pochodzą z komunikatu Audi, po angielsku, więc to opinia firmy o swoim człowieku, a nie ocena z zewnątrz.
Co ta zmiana oznacza dla salonów Audi w Polsce
Na polskim rynku nowy szef sprzedaży nie zmieni reklam z dnia na dzień. Warto natomiast patrzeć na to, jak grupa rozdzieli role między Audi i Cuprę, bo od tego zależy, co sprzedawca powie klientowi w salonie i którą marką odpowie na tańszą konkurencję. Polski rynek samochodowy jest wrażliwy na cenę, więc marka premium musi tu tłumaczyć swoją wartość mocniej niż w Niemczech. Dlatego zmiana odpowiedzialności w zarządzie jest sygnałem także dla lokalnych zespołów marketingu i dla importera.
Sprzedaż i marketing w jednych rękach, tak jak w sieci Kohl’s
Dla marketerów ciekawy jest sam układ obowiązków. W Audi sprzedaż i marketing zostają w jednej parze rąk, podobnie jak wcześniej w marce Volkswagen. Handel robi to samo. Sieć Kohl’s niedawno połączyła marketing i sprzedaż internetową pod jednym dyrektorem do spraw klienta. Logika jest w obu przypadkach ta sama. Kiedy jedna osoba odpowiada za przekaz i za wynik sprzedaży, plan marki i plan rabatów przestają ze sobą walczyć. Ryzyko też jest to samo. Praca nad marką daje efekty wolniej niż obniżka ceny, więc zwykle przegrywa, gdy trzeba wybrać szybko. Dlatego warto pilnować, żeby budżet wizerunkowy miał w takiej strukturze osobną linię.