Omnicom przejmie media Coca-Coli w USA i Kanadzie. W Polsce zostaje WPP
Omnicom od 1 grudnia będzie kupował media Coca-Coli w USA i Kanadzie. WPP zostaje na pozostałych rynkach, w tym w Polsce.

Fot. alleksana / Pexels
Od 1 grudnia media Coca-Coli w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie będzie kupować grupa agencyjna Omnicom. Podał to 22 października serwis Digiday, a potwierdził Adweek. Digiday szacuje ten budżet na 700 do 800 mln dolarów rocznie.
WPP zachowuje media Coca-Coli w Polsce i reszcie świata
Poza Ameryką Północną nic się nie zmienia. WPP prowadzi media marki od 2021 roku i zostaje na wszystkich rynkach oprócz Japonii i Korei Południowej. Tam nadal pracuje Dentsu. Według Adweeka WPP robi też dla Coca-Coli kreację, produkcję i współpracę z twórcami.
W Polsce budżet mediowy Coca-Coli dalej obsługuje więc WPP. Ta grupa w ostatnim zestawieniu COMvergence wypadła najlepiej w polskich przetargach mediowych. COMvergence to firma, która liczy budżety przenoszone między agencjami.
Publicis zrezygnował z Coca-Coli po wygranej z PepsiCo
Przegląd agencji ruszył, gdy Publicis przejął globalne media PepsiCo i oddał Coca-Colę w Ameryce Północnej. Firma ogłosiła wtedy przetarg mediowy na ten region. Wcześniej media poza Ameryką zostały w WPP.
Według Digiday głównym rywalem Omnicomu było Dentsu. WPP nie startowało w Ameryce Północnej, bo broniło obsługi globalnej. Publicis wycofał się z przetargu na cały świat.
Omnicom odrabia część strat po odejściu PepsiCo
Omnicom pracował dla PepsiCo prawie 30 lat. Digiday, na podstawie danych COMvergence, podaje kwotę około 1,1 mld dolarów rocznych wydatków na media na całym świecie. Na Amerykę Północną przypadało z tego około 780 mln dolarów. Nowy klient pokrywa mniej więcej tę część, ale nie całą stratę.
Prezes Omnicomu John Wren sam prowadził rozmowy. Według Digiday zaproponował osobny zespół, bez ludzi, którzy wcześniej pracowali dla PepsiCo. Serwis MediaPost napisał 23 października, że kurs akcji Omnicomu wzrósł po wynikach za trzeci kwartał i po wygranej.
Coca-Cola wydaje dziś 70 proc. budżetu mediowego na media społecznościowe i treści twórców. Tak mówił jej dyrektor marketingu Manolo Arroyo, cytowany przez Digiday. Sześć lat temu 75 proc. tych pieniędzy szło na telewizję.