Strona główna
niedziela, 6 września 2026 WARSZAWA 10:40 NOWY JORK 04:40
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Dude Perfect rozstaje się z pierwszym prezesem w historii firmy

Ludzie

Dude Perfect rozstaje się z pierwszym prezesem w historii firmy

Dude Perfect i jego pierwszy prezes Andrew Yaffe rozstają się po niecałych dwóch latach. Firmą tymczasowo pokieruje inwestor.

info@i-marketing.pl 6.09.2026, 10:40 opracowane z 4 źródełAxios, Dallas Morning News, Tubefilter, Netinfluencer
Młodzi twórcy rozmawiają przy kamerze podczas nagrywania materiału wideo

Fot. Ron Lach / Pexels (Pexels License)

Dude Perfect rozstaje się z Andrew Yaffe’em, pierwszym prezesem w historii tej firmy. Objął stanowisko w październiku 2024 roku i odchodzi po niecałych dwóch latach. Obie strony mówią o wspólnej decyzji.

Yaffe i rada nadzorcza inaczej widzieli kolejny etap

We wspólnym oświadczeniu napisano, że strony zaczęły inaczej patrzeć na kolejny etap rozwoju firmy. Obowiązki tymczasowo przejmuje Patrick Hurley, wieloletni inwestor i doradca.

Yaffe przyszedł z ligi NBA. W Dude Perfect zbudował zarząd, poszerzył ofertę produktową i podpisał umowy handlowe z State Farm, Disneyem, marką BODYARMOR i McDonald’s. Za jego kadencji ruszyła trasa Squad Games w 2026 roku oraz podcast Almost Athletes.

AdSense in-article 336x280

Pięciu kolegów i sto milionów dolarów od inwestorów

Dude Perfect zaczęło 15 lat temu jako pięciu kolegów ze studiów nagrywających efektowne rzuty piłką. W 2024 roku firma zebrała 100 mln dolarów, żeby zmienić kanał w firmę medialną z trasami koncertowymi, podcastami i produktami licencyjnymi.

Te pieniądze robią z tego historię biznesową, a nie ciekawostkę z YouTube’a. Inwestorzy z zewnątrz oczekują planu, a plan musi mieć właściciela. Spór dotyczy tego, czym marka ma się stać dalej.

Firmy twórców wpadają w ten sam problem z zarządzaniem

Ten schemat powtarza się w całej branży twórców. Kanał rośnie, przychodzą pieniądze, firma zatrudnia zawodowych menedżerów, a potem okazuje się, że założyciele i menedżerowie chcą budować dwie różne firmy.

Inni twórcy wychodzą z tego inaczej. Markiplier kupił akcje GoPro i został największym akcjonariuszem, zamiast budować własną warstwę zarządu. Z kolei Amelia Dimoldenberg zakończyła Chicken Shop Date po 12 latach i przeszła do produkcji fabularnej.

O co zapytać przed podpisaniem umowy z firmą twórcy

Dla polskich reklamodawców to praktyczna lekcja, bo rodzime kanały też się usamodzielniają i zakładają spółki. Umowa sponsorska z firmą twórcy to umowa z podmiotem, który w czasie trwania kontraktu może dwa razy zmienić prezesa, choć twarze przed kamerą zostaną te same.

Dlatego bezpieczniejsze umowy wymieniają konkretne osoby, liczbę materiałów i warunki wyjścia, a nie samą nazwę marki. Ma to coraz większe znaczenie, bo kontrakty rosną, jak wtedy, gdy Google podpisał wieloletnią umowę z MrBeastem. Firma twórcy bez stałego prezesa to nie powód, żeby odchodzić od stołu. To powód, żeby jeszcze raz przeczytać kontrakt.

Źródła

  1. Axios — wspólne oświadczenie, tymczasowa nominacja i lista umów handlowych, 3 września 2026 (tekst po angielsku)
  2. Dallas Morning News — lokalna relacja o odejściu, 3 września 2026
  3. Tubefilter — branżowy przegląd wiadomości o twórcach, 4 września 2026
  4. Netinfluencer — kalendarium kadencji Yaffego, 4 września 2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.