Strona główna
czwartek, 10 września 2026 WARSZAWA 23:55 NOWY JORK 17:55
AI · Search · Performance · Przetargi
Z ostatniej chwili

Wydawcy kupują ruch w Google. 113 mln dolarów w lipcu

Dane i pomiar

YouTube dodaje Views (Co-Viewed), wskaźnik liczby osób przed telewizorem

Jak podaje YouTube, twórcy mają od 9 września w YouTube Analytics wskaźnik Views (Co-Viewed), który szacuje, ile osób ogląda film razem przed telewizorem.

Grzegorz Kubicki 10.09.2026, 22:16 opracowane z 3 źródełYouTube Help, Rene Ritchie, YouTube, Tubefilter
Rodzina siedzi razem na kanapie i ogląda film na dużym telewizorze w salonie.

Fot. Ron Lach / Pexels

Jak podaje YouTube, twórcy filmów mają od 9 września nowy wskaźnik Views (Co-Viewed) w YouTube Analytics, czyli w panelu ze statystykami kanału. Nazwę można przetłumaczyć jako wyświetlenia wspólne. Wskaźnik ma szacować, ile osób naprawdę siedzi przed telewizorem, gdy leci film.

Trzyosobowa rodzina liczy się jako trzy wyświetlenia

Firma podaje prosty przykład. Jeśli trzyosobowa rodzina obejrzy film razem dwa razy, licznik pokaże sześć wyświetleń wspólnych. Dotąd taki seans dawał dwa zwykłe wyświetlenia. Wskaźnik obejmuje tylko ekrany telewizorów, czyli usługę YouTube TV i aplikację YouTube na telewizorach.

Nową liczbę widzą tylko twórcy. Znajdą ją w YouTube Analytics w zakładce Treści, w sekcji Wszystkie. Publiczny licznik pod filmem się nie zmienia. Widzowie i reklamodawcy nadal widzą tam starą liczbę wyświetleń.

Rene Ritchie z YouTube mówi o miliardzie godzin dziennie

Zmianę ogłosił w krótkim filmie Rene Ritchie, który w YouTube odpowiada za kontakt z twórcami. „Dotąd każde odtworzenie na telewizorze liczyło się jako jedno wyświetlenie”, powiedział Ritchie, cytowany przez serwis Tubefilter. Według YouTube widzowie oglądają na ekranach telewizorów ponad miliard godzin filmów dziennie. To liczba, którą podaje sama firma.

Ritchie wyjaśnił też, po co powstał wskaźnik. Twórcy mają pokazywać markom pełny zasięg swoich filmów na telewizorach, gdy negocjują umowy sponsorskie na YouTube. Wskaźnik dotyczy tej samej grupy urządzeń, o której piszemy przy reklamach na CTV, czyli telewizorach podłączonych do internetu.

YouTube nie tłumaczy, jak liczy osoby przed ekranem

Serwis Tubefilter zapytał YouTube, skąd firma wie, ile osób siedzi przed jednym telewizorem. Firma odmówiła podania szczegółów i odesłała do filmu Ritchiego. Film nie wyjaśnia metody. Dlatego reklamodawca nie może sprawdzić, jak powstała liczba w panelu.

Tubefilter przypomina też badanie firmy Agentio. Wynika z niego, że publiczne liczniki wyświetleń na YouTube zawyżają rzeczywiste zaangażowanie o mniej więcej 40 proc. Marki, które płacą według tych liczników, mogą przez to przepłacać o około 67 proc. Nowy wskaźnik tych liczb nie obniża, tylko je podnosi.

Polski reklamodawca powinien pytać o dwie liczby obok siebie

Polscy twórcy mogą wkrótce pokazywać markom wyświetlenia wspólne w ofertach współpracy. Marketer, który dostanie taką ofertę, powinien poprosić o dwie liczby obok siebie: zwykłe wyświetlenia i wyświetlenia wspólne. Różnica pokaże, ile dołożył szacunek YouTube. Tej różnicy nie da się sprawdzić z zewnątrz. Dlatego stawkę za współpracę lepiej oprzeć na liczbie, którą można zweryfikować, a szacunek zapisać w umowie tylko jako dodatek.

Źródła

  1. YouTube Help — definicja wskaźnika Views (Co-Viewed), materiał własny platformy, 9 września 2026
  2. Rene Ritchie, YouTube — film z ogłoszeniem nowego wskaźnika, materiał własny platformy, 9 września 2026
  3. Tubefilter — brak wyjaśnienia metody, cytat Ritchiego, badanie Agentio, 9 września 2026

Wydawca: IMARKETING Sp. z o.o., Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, KRS 0001203282, NIP 6751820741.  ·  Redakcja: Al. Jana Pawła II 150/127, 31-864 Kraków, tel. +48 516 110 813, redakcja@marketingnewsroom.pl.  ·  Redaktor naczelny: Grzegorz Kubicki.  ·  Sprostowania: redakcja@marketingnewsroom.pl.