Pozew przeciw OpenAI. Wydawca USA Today mówi, że ChatGPT odbiera mu czytelników
USA Today Co. i 19 gazet pozwały OpenAI w Nowym Jorku. Wydawca twierdzi, że streszczenia w ChatGPT odbierają mu czytelników i prenumeratorów.

Fot. Mike van Schoonderwalt / Pexels
Pozew przeciw OpenAI złożyła 8 października amerykańska firma USA Today Co., dawniej Gannett. Razem z nią do sądu federalnego w Nowym Jorku poszło 19 jej gazet, w tym Detroit Free Press i The Arizona Republic. Według pozwu wydawca chce ponad 250 mln dolarów odszkodowania.
USA Today twierdzi, że ChatGPT zabiera gazetom czytelników
Jeden z zarzutów dotyczy streszczeń. Według pozwu ChatGPT opowiada treść artykułów, zamiast odsyłać do nich czytelnika. Ludzie mają przez to mniej powodów, by wejść na stronę gazety albo kupić prenumeratę.
W pozwie jest też cytat szefa ChatGPT w OpenAI. Mówi on, że nie ma „dobrego powodu, by kliknąć” w link do źródła (tłumaczenie z angielskiego). Z ChatGPT korzystało w marcu ponad 900 mln osób tygodniowo.
Pozew wylicza 83 266 wpisów z usatoday.com w zbiorze WebText
Gazety twierdzą, że OpenAI uczyło modele GPT na setkach tysięcy ich artykułów bez zgody. Dotyczy to także tekstów za płatną barierą. W zbiorze danych WebText pozew naliczył 83 266 wpisów z samej strony usatoday.com. Wydawca twierdzi też, że OpenAI usuwało z tekstów podpisy autorów, tytuły i informacje o prawach autorskich.
USA Today chce, by sąd połączył pozew z innymi sprawami
Wydawca prosi, by sąd uznał sprawę za powiązaną z pozwami przeciw OpenAI, które już połączył. Chce też, by o sprawie zdecydowała ława przysięgłych. W tym samym sądzie toczy się spór z New York Timesem. Sąd ujawnił w nim notatki pracowników OpenAI o zagrożeniu dla wydawców.
Wysokość roszczenia wynika z dwóch limitów w prawie USA. Za każde umyślne naruszenie prawa autorskiego sąd może zasądzić do 150 tys. dolarów. Za każde usunięcie informacji o prawach grozi do 25 tys. dolarów. Szerzej o tym piszemy na stronie o prawie i AI w marketingu.
UOKiK stawia zarzuty Google w sporze z polskimi wydawcami
W Polsce wydawcy spierają się o pieniądze z Google. Na początku października UOKiK postawił zarzuty czterem spółkom Google. Urząd uważa, że firma nie dała wydawcom danych o tym, ile zarabia na ich artykułach.
Polski wydawca może dziś sprawdzić, czy jego teksty mają w kodzie strony podpis autora i informację o prawach. Na usunięciu takich danych USA Today opiera część roszczeń w USA.
Źródła
- Pozew USA Today Co., Inc. v. OpenAI Foundation, sygn. 1:26-cv-08892 (dokument źródłowy) — pozew złożony w sądzie federalnym dla Południowego Dystryktu Nowego Jorku, 8 października 2026
- Law360 — informacja o złożeniu pozwu, 8 października 2026
- Unite.AI — omówienie pozwu, listy gazet i zarzutów, październik 2026