Microsoft Curate z Copilotem. Prywatne umowy to 70 proc. RTB
Microsoft wbudowało Copilota w platformę Curate. Firma podaje, że około 70 proc. pieniędzy z aukcji RTB idzie już przez prywatne umowy.

Fot. Brett Sayles, pexels
Microsoft poinformowało 10 września 2026 roku, że w platformie Curate działa już Copilot. W tym samym wpisie firma podała liczbę: około 70 proc. pieniędzy z aukcji RTB idzie przez prywatne umowy, a nie przez otwartą licytację. To mniej więcej 52 miliardy dolarów rocznie.
RTB to licytacja w ułamku sekundy, a prywatna umowa ją omija
RTB, czyli licytacja w czasie rzeczywistym, rozstrzyga się w ułamku sekundy przy wczytywaniu strony. Prywatna umowa działa inaczej. Wydawca i kupujący ustalają warunki wcześniej, a dopiero potem reklama trafia do systemu. Microsoft twierdzi, że tą drugą drogą płynie dziś większość budżetów.
Curate zamienia dane wydawcy w gotowy pakiet do kupienia
Curate to miejsce, w którym właściciel własnych danych składa pakiet dla kupującego. Łączy grupy odbiorców z dostępem do miejsc na reklamy, w tym do telewizorów podłączonych do internetu z systemu Microsoft Monetize. Dokłada prognozy, pakowanie i raporty. Platforma nie zamyka kupujących w jednym systemie zakupowym, bo pakiety można kupić przez systemy innych firm.
Copilot odpowiada na pytania o konto dzięki protokołowi MCP
Nowość to Copilot wewnątrz Curate, podpięty przez protokół MCP. Microsoft pisze, że program sam wyciągnie dane z konta, raporty i podpowiedzi przy błędach. Wystarczy zapytać zwykłym zdaniem. Logowanie prowadzi przez adres curate.xandr.com.
Liczby od Microsoftu: od 1,5 do 3 razy wyższa klikalność
Wszystkie wyniki podaje sprzedawca, więc trzeba je czytać jako jego deklaracje. Firma pisze o klikalności wyższej od 1,5 do 3 razy przy zakupie przez pakiety. Prywatne rynki wzbogacone o dane mają dawać o 10 do 30 proc. wyższy odsetek obejrzanych do końca reklam wideo. W opisie kampanii marki Telfast zamiast 250 linii zamówienia wystarczyło ich 14.
Na polskim rynku ten sam mechanizm widać w mniejszej skali, bo wydawcy sprzedają pakiety oparte na własnych danych o czytelnikach. Pisaliśmy o tym, jak amerykański urząd zarzucił Amazonowi ukrytą dopłatę w aukcjach reklamowych, i o tym, że Microsoft Ads znosi limit stawki CPC. Kupujący coraz częściej pytają, co dokładnie kryje się w cenie.
Sprawdź, ile twoich pieniędzy idzie przez otwartą aukcję
Otwórz raport ostatniego kwartału z systemu zakupowego i podziel wydatki na dwie części. Pierwsza to prywatne umowy, druga to otwarta licytacja. Potem porównaj w obu koszt dotarcia i odsetek reklam obejrzanych do końca. Jeśli różnicy nie widać, deklaracje sprzedawców nie sprawdzają się na twoim koncie.
Źródła
- Microsoft Advertising blog — Curate, Copilot z MCP i wszystkie liczby, 10 września 2026