Google Ads policzy sprzedaż w sklepach. Dwie nowe funkcje
Google Ads ma od 8 września dwie nowe funkcje dla firm ze sklepami. Jedna kieruje budżet do osób w pobliżu sklepu, druga wczytuje sprzedaż z kasy do konta.

Fot. Kampus Production / Pexels
Google Ads ma od 8 września dwie nowe funkcje dla firm ze sklepami stacjonarnymi. Pierwsza wczytuje sprzedaż z kasy do konta reklamowego. Druga kieruje pieniądze z kampanii do osób, które są w pobliżu sklepu. Zapowiedziała je Ginny Marvin, która odpowiada w Google za kontakt z reklamodawcami.
Sprzedaż z kasy wchodzi do konta przez Menedżera danych
Funkcja nazywa się Store Sales i działa w Menedżerze danych Google Ads. Reklamodawca podłącza tam bazę klientów albo arkusz Google. Google próbuje potem połączyć zakup w sklepie z reklamą, którą ta sama osoba wcześniej zobaczyła albo kliknęła.
Wynik trafia do raportów i do Smart Bidding, czyli automatu ustalającego stawki w aukcjach. Dostęp nie jest otwarty dla wszystkich. Google wpuszcza tylko reklamodawców ze swojej listy. Dane klientów, czyli adresy e-mail i numery telefonów, trzeba wcześniej zaszyfrować metodą SHA-256. Google radzi wgrywać transakcje codziennie albo raz w tygodniu. Do liczenia wartości pojedynczej sprzedaży potrzebuje danych z trzydziestu dni.
Local Customer Optimization przesuwa budżet bliżej sklepu
Druga funkcja to przełącznik w kampaniach Performance Max nastawionych na wizyty w sklepie. Performance Max to typ kampanii, w której Google sam rozkłada budżet po wszystkich swoich usługach. Po włączeniu przełącznika kampania wydaje więcej na osoby, które są blisko i wyglądają na gotowe do zakupu. Reklamy pokazują się w Mapach Google, w Waze i w lokalnych wynikach wyszukiwania.
Przełącznik ma ograniczenia. Nie zadziała w kampanii nastawionej na sprzedaż w internecie. Nie zadziała też w kampanii Performance Max podpiętej do pliku produktowego z Merchant Center. Sklep musi mieć wtedy osobną kampanię ustawioną na wizyty.
Przełącznik działa już teraz, dane ze sklepów pod koniec września
Local Customer Optimization jest dostępne i wchodzi na kolejne rynki. Store Sales w Menedżerze danych ma ruszyć w najbliższych tygodniach; Search Engine Journal pisze o końcu września. Marvin wiąże obie zmiany z sezonem przedświątecznym.
Dla marketera trudniejsza jest ta druga funkcja, nie pierwsza. Przełącznik włącza się w minutę. Połączenie paragonów z reklamami wymaga uporządkowanej bazy klientów i osoby, która co tydzień wyśle plik. Dlatego warto pamiętać, że dane w narzędziach Google potrafią się rozjechać, co pokazała luka w Google Analytics z 1 września, a AdSense właśnie zmienia sposób liczenia odsłon. Zanim ruszy sezon, dobrze ustalić, kto w firmie odpowiada za plik ze sprzedażą.
Źródła
- Search Engine Land — Nowe narzędzia Google Ads do sprzedaży w sklepach, 8 września 2026
- Search Engine Roundtable — Szczegóły funkcji i wypowiedź Ginny Marvin, 9 września 2026
- Search Engine Journal — Warunki dostępu, szyfrowanie danych i terminy, 9 września 2026