Zalando zamyka centrum w Erfurcie. Pracę straci 2700 osób, w tym około 500 Polaków
Centrum logistyczne Zalando w Erfurcie kończy pracę 30 września. Zatrudniało 2700 osób, wśród nich mniej więcej 500 Polaków.

Fot. Kampus Production / Pexels
Hala, z której niemiecki sklep z odzieżą wysyłał paczki od 2012 roku, kończy działalność 30 września. Rada zakładowa doliczyła się wśród zwalnianych mniej więcej 500 Polaków. Sto dziewięć osób poszło już do sądu.
Magazyn w Erfurcie wysyłał paczki od 2012 roku
Bez zajęcia zostanie 2700 osób. Erfurt leży w środkowych Niemczech, niecałe 400 km od polskiej granicy. Magazyn ruszył tam w 2012 roku. Przez lata był jednym z największych punktów wysyłkowych niemieckiego sklepu z odzieżą.
Dla samego miasta była to jedna z większych firm. Wielu pracowników spędziło w hali od dziesięciu do dwudziestu lat. Część kupiła w okolicy mieszkania i domy.
Zalando mówi o nadmiarze mocy w europejskiej sieci
Firma tłumaczy decyzję przebudową swojej sieci magazynów w Europie. Twierdzi, że ma dziś więcej mocy, niż potrzebuje. Według niej nie uratuje tego ani remont hali, ani zmniejszenie jej skali.
To nie jest odosobniony ruch w handlu modą. Marki przestawiają sposób dostarczania towaru, a Primark uruchomił dostawę do domu w Wielkiej Brytanii po latach sprzedaży tylko w sklepach.
Rada zakładowa wywalczyła odprawy, 109 osób poszło do sądu
Zalando nie zgodziło się na spółkę transferową. Taka spółka pomaga zwalnianym się przekwalifikować i znaleźć nową pracę. Udało się za to uzgodnić plan socjalny z odprawami oraz dodatkami dla rodzin i osób z orzeczeniem o niepełnosprawności.
Nie wszystkim to wystarczyło. Sto dziewięć osób złożyło pozwy i podważa swoje wypowiedzenia. Sprawy trafiły do niemieckiego sądu pracy.
Około 500 Polaków dojeżdżało do Erfurtu zza granicy
Polacy z tej hali mają teraz trzy wyjścia. Mogą przenieść się do innego zakładu w Niemczech, wrócić do Polski albo szukać pracy na miejscu. Każde z nich oznacza przeprowadzkę albo zmianę zawodu.
Duże zwolnienia zdarzają się też po polskiej stronie. W Booksy odeszło około 200 osób, a firma tłumaczyła to zmianą sposobu pracy.
Hala kończy pracę 30 września i tej daty nikt już nie zmieni. Otwarte zostaje co innego: czy niemiecki sąd pracy uzna wypowiedzenia za ważne. Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero po pierwszych rozprawach ze 109 pozwów.
Źródła
- dlahandlu.pl — plan socjalny, brak spółki transferowej i 109 pozwów, 18 września 2026
- Wiadomości Handlowe — data uruchomienia magazynu i powód zamknięcia, 20 września 2026