Polski AlterCast oferuje licencjonowane twarze do reklam z AI
AlterCast oferuje licencjonowane twarze do reklam z AI i płaci tantiemy za każde komercyjne użycie wizerunku. O starcie serwisu napisano 10 i 11 września.

Fot. Vitaly Gariev / Pexels
AlterCast oferuje licencjonowane twarze do reklam z AI. Za każde komercyjne użycie wizerunku płaci tantiemy, czyli pieniądze liczone od każdego wykorzystania. O starcie polskiego serwisu napisały 10 i 11 września Wirtualnemedia oraz My Company Polska. Twarz może wystawić każdy, nie tylko zawodowy aktor.
Umowa licencyjna określa kategorie produktów, konteksty i rynki
Każda umowa mówi, do czego wolno użyć twarzy. Osoba może wykluczyć całe kategorie produktów, ograniczyć rynki i wycofać zgodę później. Zamiast jednorazowego wykupu jest więc opłata za każde użycie.
To odpowiedź na główny zarzut wobec sztucznych twarzy w reklamie. Po szerokim wykupie zdjęcie potrafi trafić do kampanii, na którą nikt by się nie zgodził, i nikt za to nie dopłaca. Wąska licencja z możliwością wycofania działa odwrotnie.
Za AlterCastem stoją twórcy Humanverse i Oliwia Szpigiel
Założyciele przyszli z Humanverse, polskiej agencji, która produkuje reklamy z AI. Oliwia Szpigiel, do niedawna dyrektorka marketingu brokera XTB, jest prezeską i współzałożycielką. Paweł Mazurkiewicz odpowiada za kreację, a Krzysztof Kujawski, szef Humanverse, wchodzi do zarządu. Umowy przygotowała kancelaria SKP Ślusarek Kubiak Pieczyk.
Mazurkiewicz mówi w rozmowie z Wirtualnymi Mediami, że „twarze generowane przez algorytmy są do siebie podobne, uśrednione”. Prawdziwa twarz ma być na tym tle rozpoznawalna. Kujawski obiecuje z kolei dostęp do tysięcy twarzy bez castingów i bez tygodni oczekiwania.
SAG-AFTRA: 90 proc. aktorów w danym momencie nie ma pracy
Strona podaży ma swoje liczby. Amerykański związek aktorów SAG-AFTRA podaje, że 90 proc. jego członków w danym momencie nie pracuje. Tylko 12 proc. zarabia na aktorstwie ponad 1000 dolarów rocznie. Tantiema za licencję nie jest zawodem, ale jest pieniądzem bez castingu.
Znakowanie materiałów z AI obowiązuje od 2 grudnia
Czas sprzyja takiemu pomysłowi. Ogólne obowiązki informacyjne z AI Act, czyli unijnych przepisów o sztucznej inteligencji, działają od 2 sierpnia 2026 roku. Techniczne znakowanie materiałów z AI, czyli znaki wodne i metadane, wchodzi 2 grudnia w ramach pakietu Digital Omnibus.
Reklamodawca, który musi oznaczyć materiał z AI, powinien też wiedzieć, skąd wzięła się twarz. W praktyce nadal nie jest jasne, kto ma oznaczać reklamy zrobione przez AI. Zasady i terminy zbieramy na stronie o tym, co przepisy mówią o AI w marketingu.
AlterCast nie podał, ile twarzy ma w bazie, kto w niego zainwestował ani które marki podpisały umowy. Do tego czasu to obietnica, a nie rynek. Polskie marki już jednak tędy idą: Towarowa 22 pokazała kampanię zrobioną w całości z generatywnej AI.
Źródła
- Wirtualnemedia — relacja z założycielami i cytatami, 11 września 2026
- My Company Polska — niezależna relacja z danymi SAG-AFTRA i terminami z AI Act, 10 września 2026